czwartek, 28 kwietnia 2016

Ogródkowe plany


Co roku dosadzam coś w ogródku. Nowe kwiaty, drzewka. Co prawda nie mam za wiele czasu na ogrodowe prace ale nie wyobrażam sobie życia bez grządek, zapachu skoszonej trawy, ziemi po deszczu czy brzęczeniu pszczół w kielichach kwiatów. Mój (babci) ogródek nie należy do katalogowych ale jest moim ukochanym ogródkiem, w którym bawiłam się w dzieciństwie i w którym chcę, by bawiła się Zosia. 
Dzisiaj przy ukochanej kawusi z Mają Popielarską planuję ten sezon i chyba postawię w większości na krzewy- tylko jakie?









Dorzucam kilka fotek z minionych sezonów.


















I pomyśleć, że jeszcze dwa dni temu było tak...












Brrr...

Do miłego :)