Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogródek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogródek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lipca 2017

Lilie i spółka



Lilie zawsze były w ogródku Babci Stefci. Najpiękniejsze są białe i te babcia zawsze zbiera i zalewa spirytusem. Tak zalanymi płatkami zawsze leczyła nam w dzieciństwie skaleczenia i mniejsze lub większe rany, zmiany skórne...nawet bliznę u brata. Zawsze działało! Czy piekło? No jasne ale o dziwo, nie dużo. Pamiętam, że nie tylko babcia robiła takie mikstury, bo różne "ciotki, nie ciotki" też przychodziły i prosiły o "główkę". A ja na razie cieszę oko, widząc Jej Wysokość Lilię w wazoniku a nie zakręconym słoiku :) Lilia i jej rabatowa świta- Weronika i Bławatek.




































































piątek, 14 lipca 2017

Ogródkowe dary cz.1.



        Chabry, lwie paszczki, tojeść kropkowana, ostróżka...za to właśnie kocham lato! Za ten cud, jakim są kwiaty. Mogłabym fotografować je bez końca. Narwałam trochę tego cuda z ogródka Babci Stefci i teraz siedzę i patrzę i cieszę oko i duszę... Oglądam każdy listek, każdy płatek, pręcik, słupek...
 Może ktoś ma ochotę pooglądać ze mnę?





















































































Życzę udanego weekendu :)