sobota, 7 stycznia 2017

Długi, mroźny weekend

Witajcie Kochani.
Nie wiem jakie temperatury pokazują Wasze termometry ale u mnie jest w tej chwili - 30 stopni!!!
W ten piękny, długi weekend miały być sanki, tym czasem temperatura wybiła nam ten pomysł z głowy. W zamian za to kawunia i herbatka z rumem na przemian. Jakiś film, książka i duuuużo zabawy z Zosią :) Zrobiłam jeszcze kilka świątecznych fotek, bo właśnie teraz, kiedy za oknem bialuteńko czuję na nowo ten świąteczny klimat, którego chyba nigdy nie będę miała dosyć.
A kochających biały puch zapraszam na spacer po Gorcach. 
 


 















































Moja ukochana bombka- ozdoba, wykonana przez Zosię :)















































I wianek wykonany przeze mnie.
Jestem z siebie dumna :)

































































































A teraz proponuję ubrać ciepły szalik i czapkę. Idziemy na Turbacz.
To będzie dłuuugi spacer...



Zmarznięci?

Dobrej nocy :)