niedziela, 24 lipca 2016

Poranna kawa w doborowym towarzystwie.

Od jakiegoś czasu mam towarzyszkę albo towarzysza do porannej kawki.
To rezolutne i niebojące się  mnie stworzenie upatrzyło sobie nasz balkon i panoszy się tu jak u siebie.
Dzisiaj postanowiłam zrobić Jej- niech to będzie dziewczynka ;) małą sesję zdjęciową i chyba najwyższy czas pomyśleć o jakimś ptasim domku. Ha! I nawet mam coś na oku! Ale o tym innym razem.
Życzę pięknej niedzieli :)