niedziela, 15 maja 2016

Po prostu lenistwo

Dzisiejszy dzień jest po prostu dniem błogiego lenistwa. Ranek był szary, ponury, ciężki, w mieszkaniu ponuro jak w Mordorze.










Koło południa, gdy Zosia słodko spała a Poślubiony udał się rowerem na Turbacz, niepewnie wyjrzało zza kobaltowych chmur słoneczko i zachęciło do zrobienia kilku fotek.
































































































   Wciąż czekam ;)    









A, że kawka musi być więc relaksowałam się przy lekturze 











Chyba nie zdziwi nikogo z czytelników MM, od którego artykułu zaczęłam :)











Tak, tak, wiem. Zasłony wiszą do góry nogami :)




Gratuluję Wszystkim Kobietom z Pasją! Jesteście jedyne w swoim rodzaju.

Całusy!